"Zwyczajny" Michał Szpak maszeruje do warzywniaka z tajemniczym towarzyszem (ZDJĘCIA)
Próżno szukać drugiego takiego artysty w rodzimym show-biznesie jak Michał Szpak. Swoją indywidualność muzyk lubi wyrażać przy pomocy "odlotowych" stylizacji. Na ostatni wypad na miasto gwiazdor wybrał jednak wyjątkowo stonowaną stylizację.
"Zwyczajny" Michał Szpak maszeruje do warzywniaka z tajemniczym towarzyszem (ZDJĘCIA)
Michał Szpak to artysta, który do perfekcji opanował sztukę autopromocji. Muzyk na różne sposoby próbuje wyrazić siebie, a w wywołaniu medialnego szumu pomagają mu awangardowe stroje, charyzmatyczne występy oraz kontrowersyjne wypowiedzi. I choć funkcjonuje w show biznesie już od 16 (!) lat, jego życie miłosne wciąż owiane jest tajemnicą.
Gwiazdor, który deklaruje się jako osoba panseksualna i nie identyfikuje się z żadną z płci, zdobył się ostatnio na trudne wyznanie dotyczące jego prywaty i otworzył się po bolesnym rozstaniu. W niedawnym wywiadzie dla Plejady ujawnił, że był w poważnym związku, który zakończył się bolesnym rozstaniem.
Szpak lubi przyciągać spojrzenia nie tylko na scenie, ale również na ulicy. Czasem jednak pozwala sobie na nieco bardziej stonowane stylizacje. W czwartek juror "The Voice of Poland" został przyuważony przez stołecznego paparazzo na jednej z warszawskich ulic, gdy spacerował w asyście tajemniczego nieznajomego. Słynący z awangardowej estetyki gwiazdor miał na sobie zwyczajną, pasiastą koszulę, obszerne jeansy i białe sneakersy. Pozwolił sobie za to na fikuśny dodatek w postaci okularów słonecznych na pół twarzy od Toma Forda. Przemierzając Śródmieście, muzyk wstąpił na moment do warzywniaka, gdzie zaopatrzył się w kiść bananów.
Lubicie go w takim zwyczajnym wydaniu?