Rusin oddała na aukcję... suknię ślubną!
"Mi już nie jest potrzebna." Co na to Tomek?
13 stycznia odbędzie się 21. już finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak co roku licytowane są najdziwniejsze przedmioty i usługi: rejs łodzią podwodną, zdjęcie Marilyn Monroe czy "upierdolony stół" Durczoka z TVN. Chętni mogą licytować również "euro-toczek" Moniki Olejnik. Teraz do fantów z TVN dołączyła również... suknia ślubna Kingi Rusin, w której niemal 20 lat temu wyszła za Tomasza Lisa. Świadkową była jej ówczesna "najlepsza przyjaciółka", Hanna Smoktunowicz, która po latach zajęła jej miejsce.
Wisi u mnie w szafie. Mi nie jest już potrzebna. Może komuś będzie służyć - wyjaśniła Kinga we wczorajszym Dzień Dobry TVN.
Będzie to suknia ze ślubu cywilnego, nie zaś kościelnego. Pochodziła ona z kolekcji haute couture domu mody Valentino. Jak widać, znanej parze nieźle powodziło się już na początku lat 90-tych.
Ciekawe, co na aukcję odda Tomek. Może stertę Newsweeków na której leżał pozując do zdjęć w dziwnym materiale sponsorowanym?