Dorota R. z łamiącym głosem odtrąbia wygraną w sądzie. Chodzi o jeden z podmiotów, które domagały się pieniędzy od niej i Emila S. "Wyrok jest REWOLUCYJNY"

Dorota R. wydała wideo-oświadczenie, w którym ogłosiła sądowe zwycięstwo przeciwko jednemu z podmiotów, które żądały od niej i Emila S. zwrotu przywłaszczonych ich zdaniem pieniędzy. Piosenkarka ogłasza, że wyrok jest "rewolucyjny" i o wszystkim opowiadała łamiącym się głosem.

Dorota R. ogłasza sądowe zwycięstwoDorota R. ogłasza sądowe zwycięstwo
Źródło zdjęć: © Facebook.com
Goss

W sobotę rano na facebookowym profilu Doroty R. pojawiło się wideo-oświadczenie, w którym piosenkarka ogłosiła sądowe zwycięstwo przeciwko jednemu z podmiotów. Wczoraj informowaliśmy o szczegółach aktu oskarżenia, który prokuratura wystosowała przeciwko niej i Emilowi S. Chodzi o pieniądze, które ona i były mąż mieli zwrócić inwestorom.

Warto natomiast wspomnieć, że jest to jedna z wielu spraw sądowych, jakie inwestorzy mieli wytoczyć Emilowi S. i Dorocie R. Prokuratura zarzuca oskarżonym, jakoby celem uniknięcia spłaty wierzycieli do maltańskiej spółki, której członkami zarządu byli zainteresowani, wyprowadzono łącznie ponad 12 milionów złotych.

Firma IT Business Consulting Group domagała się 25 tys. zł. Prywatny inwestor, pan Nikodem, złożył pozew na 100 tys. zł. (...) Pod koniec listopada 2019 r. Emil S. przelał z polskich kont na konto maltańskiej spółki EOS ponad 12,3 mln zł (w kolejnych transzach popłynęły kolejne miliony: 3,5 mln zł, 4 mln zł, 4,7 mln zł)

 - wyliczono na łamach "Gazety Wyborczej".

Dorota R. ogłasza sądowe zwycięstwo

W przemowie do internetowej publiki R. nazywa wyrok "rewolucyjnym" i ze łzami w oczach i z łamiącym głosem twierdzi, że cała sprawa kosztuje ją wiele nerwów. Pokazała zrzut ekranu pisma, z którego wynika, jakoby powództwo Śląskiego Funduszu Inwestycyjnego ProMoney zostało oddalone.

Przepraszam, ale dopiero wstałam i nie wiem, możecie uważać, że to jest jakaś głupota, ale ci inwestorzy od mojego byłego męża naprawdę bardzo mi dużo krwi popsuli. Od wielu lat chcą zabierać mi moje oszczędności, które wypracowałam jako młoda dziewczyna. Właśnie wygrałam bardzo ważną sprawę sądową z nimi, gdzie oskarżyli mnie za lata, w których nawet nie znałam Emila S., tylko dlatego, że w późniejszych latach widnieję w spółce. No i najważniejsze: jestem wypłacalna. Wiedzą, że ja mam swoje pieniądze, ja zarabiam, ja jestem czołową piosenkarką. Po prostu czułam się tak już zaszczuta i tak przez nich osaczona. Dzisiejszy wyrok jest rewolucyjny, jest bardzo ważny.


WIDEO
Doda bagatelizuje sprawę Emila Haidara i odwiedziny "negocjatorów": "NAWET WŁOS MU Z GŁOWY NIE SPADŁ"


O sprawie wspomnianej spółki przeciwko Emilowi S. i Dorocie R. wspomniano w artykule "Gazety Wyborczej". Jak ustalił Michał Żyłowski, chodziło o 170 tysięcy złotych, których zwrotu od oskarżonych domagał się właśnie Śląski Fundusz Inwestycyjny ProMoney. W dokumencie z 6 sierpnia 2026 roku po wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, którego zrzutem ekranu podzieliła się Dorota R., czytamy:

1. oddala powództwo, 2. ustala, że powód przegrał proces w całości w stosunku do obojga pozwanych i pozostawia wyliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu.

Do wyroku odniósł się publicznie także Emil S. Na instagramowym profilu wystosował obszerne oświadczenie.

W dniu 6 sierpnia 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, na mocy którego ODDALIŁ W CAŁOŚCI POWÓDZTWO ProMoney przeciwko mojej osobie. To ważne, ponieważ powództwo opierało się m.in. na twierdzeniu, że środki należne inwestorom miały być nierozliczone czy wręcz przywłaszczone. Proszę mieć na uwadze, że zarzuty, akt oskarżenia czy artykuł prasowy nie są jeszcze prawdą. Publikuję wyrok. Zapraszam do lektury.

Przypomnijmy, że prokuratura zarzuca Dorocie R. pomocnictwo w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę ponad 12,2 mln złotych, za co grozi 5 lat odsiadki. Emilowi S. zarzucono 198 czynów, w tym przywłaszczenie prawie 24 milionów złotych na realizację filmów, które nie powstały, wyprowadzenie części z tych pieniędzy na Maltę i próbę prania pieniędzy poprzez kupowanie nieruchomości we Wrocławiu na tzw. "słupy". Byłemu mężowi R. grozi do 10 lat więzienia.

Dorota R. wydała oświadczenie
Dorota R. wydała oświadczenie © Facebook.com
Dorota R. wydała oświadczenie
Dorota R. wydała oświadczenie © Facebook.com
Dorota R. wydała oświadczenie
Dorota R. wydała oświadczenie © Facebook.com
Dorota R. wydała oświadczenie
Dorota R. wydała oświadczenie © Facebook.com
Dorota R. wydała oświadczenie
Dorota R. wydała oświadczenie © Facebook.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą