Joanna Senyszyn nie zarabiała na polityce, ale ma aż 19 TYSIĘCY EMERYTURY. Jak dorobiła się fortuny? (WIDEO)
Joanna Senyszyn w najnowszym odcinku programu "Portret" wyznała, jak dorobiła się ogromnego majątku. Chociaż ma 19 tys. zł emerytury, w rozmowie z Michałem Dziedzicem wyznała, że polityka wcale nie przyniosła jej kokosów.
Joanna Senyszyn nierozerwalnie związała swoje życie z polityką. Kilkukrotnie pełniła funkcję posłanki, była również deputowaną do Parlamentu Europejskiego, a świat ponownie o niej usłyszał, gdy w 2025 r. wystartowała w wyborach prezydenckich.
Zaangażowana w publiczną służbę Senyszyn jest posiadaczką ogromnego majątku - co niejako wywoływało kontrowersje m.in. w debacie o kwestii dostępności mieszkań. W trakcie kampanii prezydenckiej polityczka wyznała wprost, że posiada m.in. aż sześć lokali.
W rozmowie z Michałem Dziedzicem Joanna Senyszyn wyznała, że na polityce niestety się nie dorobiła. Podkreśliła ze śmiechem, że działając publicznie przez tyle lat była zadowolona, "że nie musi dopłacać", choć później dodała, że jednak wszystkie składki i opłaty klubowe pokrywała z własnej kieszeni, ponieważ poza Sejmem zarabiała więcej niż wynosiło wynagrodzenie poselskie. Pytanie brzmi: w jaki sposób Joanna Senyszyn dorobiła się zatem emerytury w wysokości 19 tys. zł?
Joanna Senyszyn przyznała, że jej mąż dobrze zarabiał i ona również świetnie radziła sobie finansowo.
Ja rzadko pracowałam na jednym etacie, często na dwóch, na trzech [...], były prywatne szkoły, można było zarobić. Pracowałam w soboty, w niedziele, po 12 godzin przez cały tydzień. [...] Lubiłam swoją pracę, więc nie traktowałam tego jakby to był obowiązek. Takie hobby miałam, a przy okazji zarabiałam, to się cieszyłam
19 tys. zł emerytury - za takie pieniądze to można już godnie pożyć... Obejrzyjcie cały wywiad z Joanną Senyszyn, żeby poznać szczegóły!