Karolina Gilon od czasu narodzin swojego pierwszego dziecka skupia się na macierzyństwie i choć coraz głośniej mówi o powrocie do telewizji, zdążyła odrzucić już kilka ofert i nie zdecydowała się m.in. na występ w "Azji Express" czy "Królowej Przetrwania". Podjęła za to inną ważną decyzję - na początku lipca Gilon przyjęła oświadczyny Mateusza Świerczyńskiego.
Zobacz także: Karolina Gilon o PATOLOGICZNYM zachowaniu rodziców na placu zabaw: "KŁÓCILI SIĘ, BILI - dramat"
Teraz celebrytka postanowiła zaangażować się w działalność charytatywną i wesprzeć Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny w Otwocku. Podopieczni ośrodka to niemowlęta od 1. tygodnia do 1. roku życia, które często trafiają tam prosto z oddziałów noworodkowych - porzucone, chore lub po trudnych przejściach.
Do IOP w Otwocku jeżdżę od lat i mam bezgraniczne zaufanie do tych kobiet - aniołów, które strzegą maluszków, które miały tak trudny start w życie. Wierzę w nas wszystkich i już dziś jestem Wam ogromnie wdzięczna. Wszystkie potrzebne rzeczy kupię w hurtowni i sama je tam zawiozę w naszym wspólnym imieniu. Ustalony cel zbiorki pozwoli zapewnić niezbędne produkty na 3 miesiące spokojnego funkcjonowania placówki, by mogli się skupić na opiece i niesieniu miłości!
Pierwszym celem było zebranie 50 tysięcy złotych na zakup najbardziej potrzebnych rzeczy dla najmłodszych dzieci – m.in. pieluszek, mleka, kaszek, kosmetyków, środków higienicznych, witamin oraz innych artykułów pierwszej potrzeby. Zbiórka zorganizowana przez celebrytkę okazała się jednak ogromnym sukcesem. Po zaledwie kilku godzinach od publikacji obserwatorzy Karoliny wpłacili ponad 50 tysięcy złotych, a w kolejnych godzinach przekraczano progi 100 tysięcy, 150 tysięcy i 200 tysięcy złotych. Po trzech dniach zbiórka osiągnęła imponujący wynik ponad 300 tysięcy złotych.
Ośrodek w Otwocku zużywa miesięcznie m.in. ponad 5200 pieluszek, 40 puszek mleka modyfikowanego i setki słoiczków z jedzeniem. Gilon chce w pełni zabezpieczyć środki higieniczne i żywność, a dzięki nadwyżce finansowej - opłacić prywatne, specjalistyczne badania i diagnostykę dla podopiecznych ośrodka.
W związku z ogromnym odzewem Gilon pracuje już nad rozszerzeniem inicjatywy. Zbiórka jest nadal aktywna i można ją wesprzeć tutaj.
Zobacz także: Karolina Gilon była świadkiem NĘKANIA DZIECKA: "Miałam akcję ratunkową na placu zabaw"