Światem tańca i show-biznesu wstrząsnęła niedawno wiadomość o rozpadzie relacji jednej z najpopularniejszych par. Historia miłości Oli i Jamesa Jordanów sięga 1999 r., kiedy to spotkali się na Blackpool Dance Festival. 21-letni wówczas tancerz przyleciał do Polski do 15-letniej Aleksandry Grabowskiej na pierwsze próby, co szybko zaowocowało nie tylko sukcesami na parkiecie i przeprowadzką do Wielkiej Brytanii, ale też głębokim uczuciem. W 2003 r. stanęli na ślubnym kobiercu.
Przez ponad dwie dekady wspólnie budowali pozycję w mediach, występując w kultowych formatach telewizyjnych - Polacy doskonale pamiętają Olę m.in. z roli jurorki w "Tańcu z Gwiazdami". W 2020 r., po długiej walce i procedurze in vitro, powitali na świecie córeczkę Ellę, a w mediach głośno było również o ich wspólnej, spektakularnej metamorfozie. Niestety, po 22 latach małżeństwa i ponad ćwierć wieku razem, związek nie przetrwał próby czasu. Po miesiącach separacji drogi tancerzy ostatecznie się rozeszły.
WIDEOAntek Królikowski zapowiada, że ODWOŁA SIĘ od wyroku. "Jest skrajnie NIESPRAWIEDLIWTY"
James Jordan już ściągnął obrączkę. Tak promuje swój nowy projekt
Jak donosi dziennik "The Sun", rewolucja w życiu prywatnym pociągnęła za sobą widoczne zmiany. James postanowił całkowicie poświęcić się pracy i nowemu wyzwaniu zawodowemu. Wraz z innym byłym tancerzem "Strictly Come Dancing", Brendanem Cole'em, szykuje podcast "Manopause", skierowany do mężczyzn przechodzących kryzys wieku średniego. Wśród zaproszonych gości mają pojawić się m.in. zwycięzca programu "The Apprentice" Lee McQueen oraz uczestnik tanecznego show Wynne Evans.
Czujni fani i dziennikarze natychmiast zwrócili uwagę na wymowny detal w materiałach promujących audycję. W nagraniach z kulis, opublikowanych w mediach społecznościowych, na palcu 48-letniego Jamesa próżno szukać ślubnej obrączki.
Emocjonalne oświadczenie Jamesa Jordana
Przypomnijmy, że w sobotni wieczór tancerz zdobył się na poruszające i osobiste oświadczenie, w którym otwarcie opowiedział o rozstaniu z żoną i zmaganiach z własną kondycją psychiczną.
Naszym bezwzględnym priorytetem, teraz i zawsze, jest nasza piękna córka Ella. Jest w centrum wszystkiego, co robimy. Jesteśmy w pełni oddani wspólnemu wychowywaniu jej z całą miłością, troską i stabilizacją, na jaką zasługuje. Mówiąc osobiście, moje zdrowie psychiczne od dłuższego czasu nie było w dobrym stanie. Zmagałem się z tym bardziej, niż pozwalałem ludziom dostrzec. Potrzebuję czasu, aby skupić się na powrocie do zdrowia - zarówno dla siebie, jak i dla Elli.