Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

"Nasz nowy dom". Katarzyna Dowbor POKŁÓCIŁA SIĘ z bohaterką show podczas rewizyty: "Pies był ZNOWU UWIĄZANY NA ŁAŃCUCHU"

323
Podziel się:

Katarzyna Dowbor postanowiła złożyć niezapowiedzianą wizytę jednej z uczestniczek programu "Nasz nowy dom". Niezadowolona z odwiedzin bohaterka show zarzuciła prowadzącej "czepialstwo", gdy ta zażądała uwolnienia psa przykutego do łańcucha...

"Nasz nowy dom". Katarzyna Dowbor POKŁÓCIŁA SIĘ z bohaterką show podczas rewizyty: "Pies był ZNOWU UWIĄZANY NA ŁAŃCUCHU"
Katarzyna Dowbor wspomina nieprzyjemną rewizytę u jednej z rodzin (AKPA)

Program "Nasz nowy dom" gości na antenie już od wielu lat, a jego prowadząca Katarzyna Dowbor odmieniła los wielu polskich rodzin. Choć w telewizji jej praca wydaje się łatwa i przyjemna, to wielokrotnie zapewniała, że nie wszystko nadaje się do emisji, a za sytuacją uczestników często kryją się wielkie życiowe tragedie.

Nikt już chyba nie ma wątpliwości, że praca Katarzyny Dowbor i ekipy "Nasz nowy dom" przynosi uczestnikom programu wiele dobrego. Nie wszystkie osoby są jednak świadome, że dziennikarka pamięta o nich także po zakończeniu zdjęć i czasem składa im rewizyty, o czym wspomniała w wywiadzie dla NaTemat. Bywa bowiem tak, że wraz z ekipą odwiedzają podopiecznych niejako przy okazji, gdy są akurat w pobliżu.

Niestety nie wszystkie wizyty w wyremontowanych domach należały do przyjemnych, a byli uczestnicy show nie zawsze wykazali się gościnnością. Dowbor przywołała jedne z tych odwiedzin, które trudno nazwać serdecznymi. Wszystko przez warunek, jaki dziennikarka postawiła rodzinie przed odjazdem. Ci nie dotrzymali słowa, co szybko im wytknęła.

Raz zdarzyło mi się przyjechać do bohaterów jednego z wcześniejszych odcinków, bo byłam z ekipą w okolicy. Jeśli chodzi o dom, nie można było powiedzieć złego słowa, natomiast nie podobało mi się traktowanie psa. To był duży i łagodny pies trzymany na łańcuchu i nigdy niewyprowadzany. Przed remontem umawialiśmy się, że będzie miał lepsze warunki, kupiliśmy mu budę - wspomina.

Zobacz także: Katarzyna Dowbor o wpadkach w TV

Co więcej, dziennikarka wspomina, że była uczestniczka show Polsatu była oburzona niezapowiedzianą wizytą Dowbor i jej ekipy. Panie wdały się w pyskówkę i kobieta zarzuciła Kasi, że ta "przyczepiła się" do tego, jak traktowany jest ich pupil. Prowadząca "Nasz nowy dom" nie ryzykowała i poinformowała odpowiednie służby.

Kiedy przyjechałam, pies był znowu uwiązany na łańcuchu, który nawet tej budy nie sięgał. Pani była oburzona, że zakłócam jej spokój, ale porozmawiałyśmy i zgłosiłam sprawę fundacji zajmującej się zwierzętami, aby monitorowała sytuację - wyznała.

Nie wiemy niestety, czy udało im się dojść do porozumienia. Dowbor przyznała jednak, że rodzina zignorowała jej wcześniejsze zalecenia, a zachowanie byłej uczestniczki i jej bliskich nie jest czymś, na co mogła machnąć ręką.

Nie godzę się na takie rzeczy. Jeśli czujemy się odpowiedzialni za rodzinę, to za całą, a dla mnie zwierzęta są członkami rodziny - skwitowała.

Słusznie postąpiła?

Kuba Wojewódzki ma obsesję na punkcie Pudelka? Dowiecie się w najnowszym Pudelek Podcast!

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(323)
Beta
9 miesięcy temu
Taka jest ludzka wdziecznosc Oczywiście mam na myśli właścicielkę psa. Wstyd.
Kika
9 miesięcy temu
I bardzo dobrze! ZERWIJMY ŁAŃCUCHY
Monika
9 miesięcy temu
Tak i to bardzo słusznie ! Jak tak można ...jak komuś przeszkadza zwierze to nie powinien go wg mieć .. a nie na łańcuchu wiązać ...
brawo
9 miesięcy temu
Bardzo dobrze zrobiła. Brawo !
Nina
9 miesięcy temu
I bardzo dobre podejście
Najnowsze komentarze (323)
Asa
6 miesięcy temu
Polecam słownik czym jest rewizyta, chyba, że Dowbor gości tych ludzi u siebie
Zocha
8 miesięcy temu
Przez ile lat będziemy czytać o psie w złych warunkach ? Juz chyba wszystkie portale o tym pisały.
aga
8 miesięcy temu
Bardzo dobrze zrobilaPani Kasia ,ze powiadomiła odpowiednie słuzby -Rodzina powinna byc ukarana !!!!!za męczarnie !!
M.P
8 miesięcy temu
Przede wszystkim, logicznie myśląc- po co komu pies uwiązany na łańcuchu? Ani ten pies nie obroni posesji ani nie ma normalnych warunków do życia... przykre jest to, ze nadal w wielu domach stosuje się ta bezsensowna praktykę. Dla mnie również zwierzęta są częścią rodziny i jeśli nie miałabym możliwości żeby przebywały w domu, to na pewno na zewnątrz nie byłyby uwięzione w klatce czy na łańcuchu. To jest istota żywa, która tez ma uczucia...
Schatz
8 miesięcy temu
Brawo Kasia
myślę
9 miesięcy temu
Prostym ludziom nie wytłumaczysz , że pies nie powinien być na łańcuchu . Dla nich tak było zawsze , jest i będzie .
robby
9 miesięcy temu
Oczywiście, że słusznie !
Aga
9 miesięcy temu
Brawo Pani Kasiu . Jestem tego samego Zdania psy są oddane i czuja tam samo jak ludzi ,moja suczka ma 8 lat bardzo jesteśmy z nią związani nawet śpi z nami . Jest najlepsza przyjaciółka oddana i kochana istota na tej planecie !
Bamba
9 miesięcy temu
Rewizytę składa się w rewanżu za wizytę. A ta rodzina chyba nie była z wizytą u Pani Dowbor? Tak więc to nie była żadna rewizyta, tylko kolejna wizyta.
Darek
9 miesięcy temu
Brawo! Ja osobiście bym przywiązał tę ba** do łańcucha i niech ją zło dopadnie.
Justyna
9 miesięcy temu
Bardzo dobrze Pani Kasiu za to co Pani robi dla Ludzi to jest Pani święta pozdrawiam 🙂
Asia
9 miesięcy temu
Słusznie, niestety niektórzy ludzie są prymitywni i wciąż nie pojmują że zwierze czuje. Karma wraca.
Ania o.
9 miesięcy temu
Wspaniała podstawa Pani Dowbor! Trzeba reagować , brawo ! A wielu ludzi niestety nie zmienimy , ciemnogród ...
Gosia
9 miesięcy temu
Brawo Pani Kasiu!
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie