Paulina Gałązka o udziale Mandaryny w "TzG": "Nie ma NIC WSPÓLNEGO z tymi tradycyjnymi dziedzinami tańca" (WIDEO)
Niemal tradycją jest już to, że w każdej kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami" do rywalizacji zapraszana jest gwiazda, która miała z tańcem dużo więcej wspólnego niż pozostali uczestnicy, co w oczach wielu widzów nie było do końca fair. Tym razem padło na Mandarynę, która jesienią pojawi się na parkiecie Polsatu, a która od dekad profesjonalnie zajmuje się tańcem. Zdążyło to już wywołać lawinę komentarzy.
Zobacz także: Widzowie GRZMIĄ na udział Mandaryny w "Tańcu z Gwiazdami". "NIESPRAWIEDLIWE, ona jest przecież tancerką"
W obronie Mandaryny stanęła Paulina Gałązka. Aktorka jest ogromną fanką piosenkarki i tańczyła nawet do jednego z jej przebojów w poprzedniej edycji show. W rozmowie z Pudelkiem Gałązka przekonuje, że udział w show będzie dla byłej żony Michała Wiśniewskiego dużym wyzwaniem.
Mam nadzieję, że widzowie dostrzegą to, jak dużym wyjściem ze strefy komfortu będzie dla niej tańczenie tańca towarzyskiego. Ona jest tancerką hip-hopową, także nie ma nic wspólnego z tymi tradycyjnymi dziedzinami tańca. Jest wspaniałą osobą i myślę, że widzowie się w niej zakochają
Czy Gałązka namawiała Mandarynę na udział w "Tańcu z gwiazdami"? Co sądzi o komentarzach krytykujących piosenkarkę za przyjęcie tej propozycji? Zobaczcie powyższe wideo!
Dziennikarz, bloger, komentator show-biznesowy, aktywista. Autor popularnego cyklu #ZORIENTOWANI