Nicol Pniewska prosto z dżungli z przesłaniem do rodaków: "Ciężko pracuję. To, gdzie jestem, to MOJA ZASŁUGA, a nie rodziców"
Nicol Pniewska przyjęła zaproszenie do "Królowej przetrwania" i na razie udało jej się uchować od większych dram. Tym, którzy uważają, że za jej karierą stoją bogaci rodzice, radzi się natomiast zastanowić. "Jak widzę tytuł "córka milionera", to ja się śmieję".
Goss