Zdesperowana Sarah Ferguson NIE MA ZA CO ŻYĆ?! Wiadomo, gdzie się ukrywa i co planuje...
Afera z ujawnieniem dokumentów z akt Jeffreya Epsteina zbiera swoje żniwa. W gronie skompromitowanych celebrytów jest Sarah Ferguson, ale była księżna podobno nie traci nadziei na powrót do łask opinii publicznych. "Daily Mail" donosi, że Fergie planuje ponoć wielki comeback i szuka firmy PR, która jej w tym pomoże. Znajomi sugerują, że... postradała zmysły.
Jedną z najbardziej skompromitowanych postaci po ujawnieniu akt Jeffreya Epsteina jest z pewnością Andrzej Mountbatten-Windsor - wiele wskazuje na to, że skompromitowany były royals nie uniknie konsekwencji swoich obrzydliwych czynów. Andrzej może stanąć przed sądem, po tym jak policja otrzymała zgłoszenie ws. przekazywania poufnych raportów Epsteinowi. Na dno poszła też jego była żona, która wzorem męża utrzymywała bliskie kontakty z biznesmenem-pedofilem. Sarah Ferguson w jednej z wiadomości prosiła nawet Epsteina, żeby ten się z nią ożenił i zapewniała, że jest "do jego dyspozycji".
Zobacz także: Ujawniono kolejną korespondencję Sarah Ferguson z Epsteinem. W mailu pada WULGARNY KOMENTARZ na temat jej młodszej córki!
Wielkie gwiazdy w aktach Epsteina. Brały udział w jego przestępstwach? Wyjaśniamy!
Sarah Ferguson w tarapatach finansowych
Tymczasem brytyjskie media donoszą, że słynna Fergie planuje zdumiewający powrót do życia publicznego. Była księżna Yorku ukrywa się obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie spędza również czas ze swoją najmłodszą córką. Księżniczka Eugenia uczestniczy w targach sztuki w Katarze, gdzie pełni funkcję dyrektorki w domu towarowym Hauser & Wirth.
Zobacz także: Sarah Ferguson i jej córki ZAPROSIŁY JEFFREYA EPSTEINA na... 50. urodziny Andrzeja! Kilka dni wcześniej wyszedł z więzienia
Ferguson jest jednak daleka od publicznego przyznania się do winy w związku z ciągłymi rewelacjami dotyczącymi jej przyjaźni z Epsteinem. Jak twierdzi "Daily Mail", skompromitowana celebrytka poszukuje nowego zespołu PR, który będzie ją reprezentował podczas planowanego powrotu do Wielkiej Brytanii. Fergie jest ponoć mocno zdesperowana, bo kończą się jej pieniądze.
Muszę wrócić do pracy. Potrzebuję pieniędzy
Plan powrotu nie przewiduje jednak jakichkolwiek kontaktów i publicznych wystąpień z byłym mężem, choć kiedyś opisała ich jako ich jako "najszczęśliwszą rozwiedzioną parę na świecie". Do niedawna mieszkali też razem w Royal Lodge, ale jak wiemy, zostali stamtąd z hukiem przegonieni.
Zobacz także: Royalsi stracili cierpliwość: Andrzej został WYRZUCONY z Royal Lodge! "Zmył się pod osłoną nocy"
Ferguson wielokrotnie publicznie broniła Andrzeja, opisując go jako "życzliwego, dobrego człowieka" i "wspaniałego ojca", jednocześnie umiejętnie unikając odpowiedzi na pytania związane z szeregiem oskarżeń pod jego adresem. Teraz podobno zamierza się od niego kompletnie zdystansować.
Kiedy wrócę, będę musiała zachować pewien dystans między mną a Andrzejem
Eks-księżna planuje pozostać w okolicy Windsoru, gdzie chce kupić lub wynająć dom. Przyjaciele uważają jednak, że "oszukuje samą siebie", jeśli myśli, że może wrócić do normalnego życia i zacząć od nowa, bo wraz z Andrzejem jest już w oczach wielu po prostu skreślona.
Nie wiem, czy po prostu ma urojenia, czy jest zdesperowana. Ma 66 lat, nie ma domu ani żadnych zauważalnych dochodów. Opinia publiczna jest zniesmaczona tym, co przeczytała. A jak zapłaci nowemu zespołowi PR za ratowanie swojej reputacji? Mówi się, że chce się odbić, w typowym dla Fergie stylu. Po prostu nie jestem pewna, czy opinia publiczna w to uwierzy
Podziwiacie jej optymizm? A może faktycznie opinia publiczna jej wybaczy?