Baranowskiemu podczas rejsu dookoła świata SKOŃCZYŁY SIĘ PIENIĄDZE: "Nie mogę utrzymywać kosztownej łączności, bo szczodrość na zrzutce się skończyła"

Krzysztof Baranowski po śmierci żony wyruszył w swój trzeci i ostatni rejs dookoła świata. Kapitan niestety boryka się z trudnościami finansowymi i wprost apeluje o pomoc. Uzbierał już 75 tys. zł, ale wciąż sporo brakuje do osiągnięcia celu.

Baranowski popłynął w rejs dookoła świata i... skończyły mu się Baranowski popłynął w rejs dookoła świata i... skończyły mu się
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPIF

Krzysztof Baranowski po śmierci ukochanej żony zdecydował się na samotny rejs dookoła świata. Jego partnerką była Bogumiła Wander - przez dekady jedna z największych ikon Telewizji Polskiej. Karierę zaczynała już w latach 60., a latami była twarzą największych festiwali muzycznych w kraju. Po odejściu z TVP w 2003 roku jej życie diametralnie się zmieniło - w ostatnich latach zmagała się z chorobą Alzheimera. Stan kobiety był tak zły, że ostatnie miesiące życia spędziła w domu opieki. Baranowski podkreślał, że kobieta wymagała całodobowej, profesjonalnej opieki. Zmarła 30 lipca 2024 roku i została pochowana na cmentarzu na warszawskim Służewcu.

Rok po pożegnaniu Bogumiły Wander kapitan Baranowski wyruszył w swój ostatni rejs dookoła świata. 16 listopada 2025 roku żeglarz odbił od mariny San Miguel na Teneryfie i ruszył w drogę, która zaprowadzi go m.in. na Martynikę, do Panamy, Tahiti, Fidżi, Port Darwin, na Mauritius i do Kapsztadu. Przed nim jeszcze blisko rok żeglugi i niemałe wydatki.

Martyna Wojciechowska o Kabuli: "Dzwoni i wysyła swoje nowe fryzury"

Kapitan Baranowski apeluje o wsparcie finansowe. "Jeśli prądu nie będzie, to nawet pomocy nie ma jak wzywać"

Niestety, każdy etap rejsu to koszty utrzymania jachtu, opłaty portowe, zaopatrzenie i nieuniknione naprawy. 87-letni Baranowski nie ukrywa, że finansowanie wyprawy przerosło jego prognozy i musi liczyć każdą złotówkę, dlatego zwrócił się do internautów z prośbą o finansowe wsparcie. W internetowej zbiórce udało się już zebrać prawie 75 tys. zł z planowanych 100 tysięcy. Kapitan otwarcie przyznaje, że oszczędza na wszystkim, na czym tylko się da i zachęca do wsparcia i wzięcia udziału w tej niezwykłej przygodzie. W rozmowie z Faktem wyznał, że obecnie żyje w naprawdę ekstremalnych warunkach.

Dla oszczędności prądu wyłączyłem lodówkę. Jeśli została jeszcze jakaś butelka białego wina - będę pił ciepłe. Dla oszczędności prądu wyłączam Starlink, czyli ograniczam kontakt ze światem. Mniej pogaduszek, mniej korespondencji. Dla oszczędności prądu wyłączam GPS i mapy, i płynę po omacku. Bo jeśli prądu nie będzie, to nawet pomocy nie ma jak wzywać

- powiedział kapitan Baranowski. 

Swój trzeci samotny rejs Baranowski relacjonuje na stronie meteorhart.pl, gdzie prowadzi swoje kapitańskie dzienniki. Wpisy pojawiały się na bieżąco, lecz z powodu cięcia kosztów, ostatni wylądował na stronie 20 stycznia.

Nie mogę utrzymywać kosztownej łączności, bo szczodrość na zrzutce się skończyła

- wyznał kapitan. 

Marzenia nie mają terminu ważności. Ten wyjątkowy, samotny rejs dookoła świata to dowód na to, że odwaga, pasja i determinacja nie znają wieku. To nie tylko podróż przez oceany, ale także przez granice ludzkich możliwości - inspiracja dla każdego, kto wierzy, że nigdy nie jest za późno, by sięgnąć po coś wielkiego

Kapitan Baranowski prosi o wsparcie finansowe
Kapitan Baranowski prosi o wsparcie finansowe © Zrzutka.pl
Krzysztof Baranowski
Krzysztof Baranowski © Instagram
Krzysztof Baranowski
Krzysztof Baranowski © Instagram
Krzysztof Baranowski
Krzysztof Baranowski © Instagram
Krzysztof Baranowski
Krzysztof Baranowski © Instagram
Krzysztof Baranowski z Bogumiłą Wander
Krzysztof Baranowski z Bogumiłą Wander © KAPIF | KAPIF
Krzysztof Baranowski z Bogumiłą Wander, październik 2016
Krzysztof Baranowski z Bogumiłą Wander, październik 2016 © KAPIF | KAPIF
Krzysztof Baranowski z Bogumiłą Wander, styczeń 2016
Krzysztof Baranowski z Bogumiłą Wander, styczeń 2016 © KAPIF | KAPIF
Krzysztof Baranowski z Bogumiłą Wander, marzec 2016
Krzysztof Baranowski z Bogumiłą Wander, marzec 2016 © KAPIF | KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą