Daniel Martyniuk wrócił na łono rodziny, by zrelacjonować "pierwszy posiłek" syna. Tata na medal?
Od chrztu małego Floriana minęły już trzy dni. W tym czasie jego ojciec, Daniel Martyniuk, nie zdążył wywinąć absolutnie żadnej głupoty. Wręcz przeciwnie. Pochwalił się na Instagramie rodzinnymi kadrami z żoną i pociechą.
Źródło zdjęć: © Instagram, Pudelek Exclusive