Rusin o Hani i Tomku: "Jak widać można sobie z tym poradzić. Wszystko jest po coś"
Najlepsza przyjaciółka, która była świadkiem na jej ślubie z Lisem, związała się z nim po ich rozwodzie. "Zweryfikowałam przyjaźnie, zweryfikowałam podejście do związków, do partnerstwa".