Mandaryna wspomina porody w prywatnej klinice: "To były wydarzenia OGÓLNOPOLSKIE. Reporterzy kordonem odwozili nas do domu"
W najnowszym wywiadzie Mandaryna powspominała nieco dawne czasy, nawiązując do swoich porodów, relacji z byłym mężem oraz pamiętnego kryzysu wizerunkowego. "Za wszelką cenę chciano podłożyć mi świnię, wepchnąć na samą górę, a potem z niej zepchnąć i patrzeć, czy spadnę na cztery łapy".