Antek Królikowski twierdził, że to nie on publikował nagrania z zapłakaną Joanną Opozdą. Ujawniono wynik śledztwa
W zeszłym roku Antek Królikowski znalazł się w centrum medialnego zamieszania po publikacji skandalicznych treści z Joanną Opozdą na jego profilu. Sprawa trafiła do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i prokuratury, ponieważ aktor zadeklarował publicznie, że ktoś popełnił przestępstwo i włamał mu się na konto, by opublikować rzeczone materiały. Teraz wiadomo, czy udało się ujawnić domniemanego sprawcę włamania.