Joanna Krupa czule o zachowaniu oponentów na sali sejmowej: "To OBRZYDLIWE". Miała kogoś konkretnego na myśli?
Joanna Krupa wkroczyła wczoraj do Sejmu z wielkimi nadziejami, że przysłuży się poprawie losu porzuconych zwierząt. Bohatersko stanęła w obronie jednej z fundacji, czym wyraźnie poirytowała Dodę, która przerwała jej wypowiedź. Po dniu pełnym wrażeń modelka dała upust swoim emocjom, nie przebierając w słowach.