Oskarżyciele Michaela Jacksona opowiadają o molestowaniu: "Mówił, że byłem jego pierwszym. Dotykał mojego krocza..."
"Szkolenie ze składania zeznań zaczęło się już pierwszej nocy, podczas której zaczął mnie wykorzystywać. Mówił mi, że jeśli ktokolwiek się o tym dowie, pójdziemy do więzienia i nasze życie się skończy".