Joanna Racewicz nie chce kwiatów na grobie męża: "Jeśli chcą mu się ukłonić, niech ZABIORĄ NA SPACER jego syna"
Joanna Racewicz, wspominając zmarłego w katastrofie smoleńskiej męża, ubolewała nad formą, jaką przyjęli rządzący, by uczcić pamięć ofiar tragedii z 2010 roku. "Pamięć nie musi krzyczeć o zamachu ani wzniecać pochodni" - czytamy w obszernym wpisie.