Paulina Młynarska pomstuje na wigilijne zwyczaje "księcia" Jana Lubomirskiego: "ŚREDNIOWIECZNE UPODOBANIA! WULGARNE OPISY ZBYTKU!"
Paulinie Młynarskiej najwyraźniej nie pociekła ślinka na opis dań, które serwowane będą w tym roku na wigilijnym stole polskiej "książęcej pary". "Co trzeba mieć w głowie, żeby z samozadowoleniem ogłaszać światu, że się zjada uprzednio torturowane zwierzęta?" - zastanawia się dziennikarka.