Bruce Willis rzekomo popchnął paparazzi kiedy wychodził z popularnej restauracji Koi w zachodnim Hollywood. Fotograf Anthony Goodrich twierdzi, że kiedy Willis wychodził, podszedł do niego i zniszczył mu obiektyw, pchając aparat w jego twarz. Goodrich twierdzi, że ten atak uszkodził mu skórę na nosie i wyszczerbił zęba.