Paulina P. została UŁASKAWIONA przez Andrzeja Dudę. Celebrytka się tłumaczy: "To mi się NALEŻAŁO! Pani kurator mnie NIE LUBIŁA"
W mediach toczy się dyskusja na temat aktu łaski Andrzeja Dudy dla Pauliny P., która miała na koncie wyroki m.in. za kradzież i rozprowadzanie narkotyków. Teraz celebrytka twierdzi, że, choć przyznała się do zarzutów, to ułaskawienie jej się po prostu należało, a wymiar sprawiedliwości uwziął się na nią. "Sąd zrobił ze mnie osobę, która wszystko lekceważy" - ubolewa.