Sylwia Przybysz grzmi na Instagramie: "Jak można pisać kobiecie po porodzie, że PRZYTYŁA?!"
"Przed ogłoszeniem drugiej ciąży ciągle czytałam, że jestem ulana" - żali się młoda piosenkarka. Sylwia odniosła się też do niewybrednych komentarzy o tym, że jej drugie dziecko to "wpadka".