Gwiazdorzy Hollywood zakochali się w jednej kobiecie. "Jim był świadkiem małżeńskiej katastrofy i pocieszał załamanego Hanka"
Hollywood kojarzy się z blichtrem, ciągłą walką o popularność. Czy w Fabryce Snów, gdzie nic nie znaczysz, jeśli nie odnosisz sukcesów lub nie możesz czegoś załatwić, jest miejsce na przyjaźń - i to taką, która okaże się silniejsza niż różnice charakterów czy odmienne poglądy? Historia dwóch hollywoodzkich legend: Henry’ego Fondy i Jamesa Stewarta, dowodzi, że wszystko jest możliwe. Nawet przyjaźń ponad podziałami.