Daniel Martyniuk i jego ekscesy nie mają końca: "ROZBESTWIONY BANAN, który nigdy nie zauważy, że to w nim leży problem" (OKIEM PUDELKA)
Mijający tydzień upłynął w show-biznesie pod znakiem niesnasek rodzinnych. I ile rodzin, tyle możliwych rozwiązań: publiczne pranie brudów, próby ignorowania całej sytuacji i licytowanie się na "znajomy powiedział, że…" - wszystko po to, by na końcu i tak nikt nie wygrał. Domyślacie się już, kto trafił do naszego podsumowania "Okiem Pudelka"?