Weronika Rosati wspomina pooscarowe after party Kingi "przyćmiłam Beyonce" Rusin i poucza: "To jest postrzegane jako SZCZYT CHAMSTWA"
Na wzmiankę o pamiętnym after party Kingi Rusin Weronika Rosati stwierdziła, że "wynoszenie informacji" z gwiazdorskich imprez jest za oceanem mocnym faux pas. Dla przeciwwagi wyznała, że sama zachowała spokój, gdy widziała Angelinę Jolie na zakupach. Myślicie, że Hollywood wciąż pamięta Kinię?